Eleganckie dekoracje sali weselnej. Co należy wziąć pod uwagę?

Organizacja wesela nie zalicza się do najłatwiejszych zadań. Trzeba zwrócić uwagę na wiele szczegółów. Para młoda musi znaleźć salę weselną, zadbać o odpowiednie menu, atrakcje dla gości, muzykę itd. Warto także zastanowić się z odpowiednim wyprzedzeniem nad tym, jak powinna być udekorowana sala weselna. Niezależnie od tego, czy odpowiada Wam klimat minimalistyczny czy też wolicie bardziej tradycyjne wesela, jest kilka uniwersalnych reguł, których warto przestrzegać.

Ostatnimi czasy bardzo popularne są dekoracje w jednym kolorze przewodnim. Jeśli i Wy chcecie wykorzystać ten pomysł, zachęcamy do wyboru kilku odcieni jednego koloru i zestawiani ich ze sobą. Od delikatnych pasteli po odcienie naprawdę intensywne. Z drugiej strony, jeśli macie jakieś ciekawe hobby, możecie zdecydować się także na wesele z motywem przewodnim.

Standardowo do dekoracji sali weselnej wykorzystuje się kwiaty. Zachęcamy Was do użycia kwiatów sezonowych, których koszt będzie stosunkowo niski. Dekoracje z żywych kwiatów będą zawsze wyglądać świeżo i dodadzą uroku każdej sali weselnej. Jeśli zależy Wam na stylowych dekoracjach, zdecydowanie odradzamy kwiaty sztuczne. Bardziej eleganckim rozwiązaniem są kwiaty prawdziwe, nawet jeśli finalnie zdecydujecie się na bardzo skromne bukiety.

Coraz częściej wykorzystywanym rozwiązaniem są dekoracje świetlne, które dodadzą klimatu każdej sali. Można zdecydować się po prostu na podświetlenie wybranych elementów wystroju. Popularnym rozwiązaniem jest również prezentacja wizualizacji na ścianach lub suficie przy użyciu projektora. Oprócz tego można wykorzystać światła dyskotekowe do udekorowania parkietu. Wiele młodych par decyduje się na tzw. dym sceniczny podczas pierwszego tańca.

Niezależnie od tego, jakie dekoracje sali weselnej ostatecznie wybierzecie, unikajcie przesady. Wszystkie elementy musza tworzyć spójną całość. Elementów dekoracyjnych wcale nie musi być zbyt wiele, aby sala zrobiła dobre wrażenie na Waszych gościach. W tym przypadku warto kierować się zasadą „mniej znaczy więcej”.